Hitman 3: Contracts - kolejna wielka sprawa Agenta 47

Część gry iście psychologiczna oraz bardzo ciekawa. Natomiast warto jest wspomnieć, iż wszystko to za sprawą zaskakującej fabuły, jaką przede wszystkim byli w stanie zgotować nam twórcy gry. Otóż dalsza akcja przenosi się do Francji, gdzie nasz mocny i odważny bohater otrzymuje nastepne, kolejne zlecenie. Otóż w zacnym budynku paryskiej opery dochodzi do wielkiej strzelaniny. Ginie tenor Philippe Berceuse oraz ambasador Richard Delahunt.

Prawdziwy punkt zlecenia, czyli inspektor policji Albert Fournier postrzelił Agenta 47, który ledwo uszedł z życiem. Wtedy też rzeźnik zażywa znacznie bardziej większą dawkę środków przeciwbólowych i tutaj zaczynają się jego jedne z niepokojących halucynacji. Jak w kalejdoskopie przeskakują obrazy morderstw. Następnie miejsce ma niewyjaśniona później scena. Pojawia się pewien doktor, który niestety wstrzykuje Agentowi nieznaną mu substancję, po czym niezwłocznie oraz bardzo szybo odchodzi. Natomiast kiedy płatny morderca budzi się, budynek otoczony jest wielkim kordonem policji na czele z inspektorem. Starym zwyczajem, pod koniec rozgrywki, Rieper dokonuje rzeźni, jak również niepostrzeżenie ucieka.

W walce ginie inspektor Albert Fournier i jego kompani, a więc według filozofii Agenta 47, sprawiedliwości staje się zadość. Na bohatera czeka już samolot i Diana, która zaś pojawia się na moment w fabule drugiej części serii. Warto jest wiedzieć, iż kolejna część kończy nieznaną ucieczką Riepera, który powróci zaś w kolejnej części by doprowadzić wszystkie sprawy do samego końca.